Kocham cię jak Irlandię – edycja 23.01.2012

Mój druh serdeczny Misza twierdzi od lat, że jednym z powodów notorycznego ponuractwa niżej podpisanego jest dobra pamięć. Nie wiem czy jest to przyczyna jedyna, ale z całą pewnością jest coś na rzeczy – na liście moich brzydkich nałogów jest na przykład czytanie wiadomości i sporo z wylewającego się z mendiów szlamu przylepia mi się do mózgu.

Jeden z przykładów tego szlamu to propaganda obietnice miłościwie nam panującego Słońca Peru (wypowiedzianie podczas sławetnej debaty z Prezesem Samo Zło w 2007):

“Mam plan stworzenia dobrego rządu. Ja wierzę w to, że kiedy ma się zaufanie do ludzi, do własnej ojczyzny, to można zrobić cud. Prawdziwy cud gospodarczy. Naprawdę. To się udało w Irlandii, w Estonii, w Hiszpanii. Dlaczego w Polsce ma się nie udać? Dlaczego nasze dzieci mają myśleć w perspektywie wyłącznie wyjazdu? Ja ten dobry rząd zrobię, jeśli mi pomożecie, ja bardzo proszę was o pomoc.”

Jakby ktoś był ciekawy jak w praktyce wygląda ten sukces, do którego aspirowała ekipa Donalda T., tudzież europejska solidarność, to świeżego przykładu dostarcza konferencja prasowa pana z EBC z udziałem irlandzkiej prasy.

Różnie to z Irlandczykami historycznie bywało, ale na trzy rzeczy w ich wykonaniu zawsze można było liczyć: 1. robią świetną whisky 2. jeszcze lepszą muzykę 3. niespecjalnie się certolą jeśli chodzi o mówienie co im na wątrobie leży:

PS. Na wypadek youtube’a strzelającego fochy,  link zastępczy: http://boingboing.net/2012/01/22/irish-journalist-humiliates-eu.html

Tags: , , , ,

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s


%d bloggers like this: