WikiBronek – edycja Walentynkowa

Jakże szczęśliwy jest pan, który może spuścić się na sługi swoje – a w tłumaczenie na współczesną polszczyznę, można zazdrościć każdemu szefowi, który może liczyć na swoich podwładnych w sytuacji podbramkowej. Kanonicznym przykładem takiego szczęśliwego pryncypała jest WikiBronek: ile by głupot nie nagadał, ile gaf nie nastrzelał – zawsze znajdą się podwładni gotowi świecić za niego oczami. Na przykład Sławomir N., znany też jako człowiek-z-twarzy-podobny do stopy: otóż jego zdaniem Sarkozy nie miał parasola podczas spotkania w Warszawie z Merkel i Gajowym…

"Sarkozy nie miał parasola, bo go sobie nie życzył"bo go sobie nie życzył. I to jest ten nowy, wspaniały wizerunek polskiej dyplomacji?

Dziękuję, postoję – jak powiedziała Angela Merkel do prezydenta Komorowskiego.

Tags: , ,

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s


%d bloggers like this: