Carpe diem po polsku, czyli domki w słupsku

Jak człowiek chwilę posłucha różnych ekonomicznych mędrców (w rodzaju Ryżego Ch., tudzież członka wysuniętego z ramienia na czoło – Jacka Vincenta), to można zacząć wątpić o własnej poczytalności. No bo weźmy taki pierwszy z brzegu przykład: oczywiste wydawałoby się, że nie można – na dłuższą metę – wydawać więcej niż się zarabia, bo to grozi wpadnięciem w spiralę zadłużenia, która na ogół kończy się bankructwem.

Albo: dobrym pomysłem na życie jest myślenie w horyzoncie ciut dłuższym niż chwila obecna – carpe diem to dobra doktryna dla naćpanych hipisowskich półmózgów, ale raczej nie należy jej stosować kiedy w grę wchodzą pieniądze, zwłaszcza duże pieniądze. Prawda?

Otóż ch..a tam prawda, jak powiedziałby superłotr Entombed. Zdaniem Ryżego najważniejsi są ludzie żyjący tu i teraz, a co będzie potem to się zobaczy. Jak w wielu innych kwestiach, także i tu Ryży i jego ferajna stosują się do najlepszych europejskich wzorców: w końcu miarą sukcesu takiej Hiszpanii jest to jak szybko zdołają przyspieszyć wkręt w spiralę zadłużenia.

I – w ramach nowej fantastycznej chowania głowy w piasek- już się nawet tamtejsze odpowiedniki Ryżego nie fatygują organizować publicznych aukcji obligacji, bo reakcja inwestorów (odzwierciedlająca umiarkowane zaufanie do gospodarek eurolandu) mogłaby dać publice do myślenia. I mogłyby się spełnić słowa Henry Forda

Ciekawe, czy ekonomiczni mędrcy rządzący europejskimi stolicami zdają sobie sprawę, że jak człowiek schowa w piasek głowę, to w górze sterczy mu, hm, powiedzmy że przeciwległa końcówka. A to się rzadko kończy dobrze dla posiadacza tejże.

BONUS TRACK: Wywiad z profesorem Gomułką – bardzo ciekawa lektura, zwłaszcza w zestawieniu z komentarzami wyznawców Ryżego zamieszczonymi pod tekstem. Ewidentnie PiSowiec to nowy Żyd – zostaje się nim z mianowania. Kryterium? Wystarczy nie doceniać geniuszu reprezentowanego przez POludzi. Cóż, bywałem już w swoim życiu mianowany i Żydem, i komuchem, i ateistą – i nawet pedałem (bo przyznałem, że nie podoba mi się Pamela Anderson). Mogę być i pisowcem…

Tags: , , ,

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s


%d bloggers like this: