Autostrada donikąd

Nieoceniony redaktor Ziemkiewicz nie ustaje w wytykaniu kretynizmów rządu Tuska (ma facet zdrowie, swoją drogą – podobnie jak ludzie tropiący poczynania Bufetowej) i dla uczczenia Sylwestra, wziął na tapetę temat autostrad obiecywanych przez gabinet Ryżego. Temat-samograj: miały być tysiące wybudowanych autostrad, potem autostrad i dróg ekspresowych, potem już nie wybudowanych tylko takich, na które rozpisane będą przetargi – a teraz okazuje się, że z przetargami też będą problemy.

Długi czas myśłałem tak jak Ziemkiewicz: w którymś momencie skumulowana niekompetencja rządzącej ekipy musi, no po prostu musi przekroczyć masę krytyczną i PO oberwie w wyborach (prezydenckich, parlamentarnych, samorządowych – nieistotne, byle ludzie dostali kartę do głosowania w garść) takiego kopa, że Ryży i jego świta wylądują wreszcie na śmietniku historii.

I jak się kolejny raz okazało w konkteście moich prognoz dotyczących polskiej polityki – myliłem się, co potwierdziły dwa okołoświąteczne spotkania. W zasadzie to nie powinienem wyciągać wniosków z dwóch obserwacji (zwłaszcza jako statystyk), ale ich znacząca zbieżność dała mi mocno do myślenia.

Próbka pierwsza to klasyczne lemingi: młode, wykształcone, z dużego miasta. Mieszkają w Polsce i raczej nie planują się z niej ruszać w przewidywalnej przyszłości. Więc raczej powinna ich interesować finansowa gangsterka uprawiana przez POpaprańców “w temacie” emerytur? Może zwróciliby uwagę na podwyżki podatków? Fantastycznie korzystną umowę gazową, która może poskutkować paroma rzeczami – ale obniżką cen raczej nie? Kontrolę będącą podstawą zaufania?  O święta naiwności…

Od słowa do słowa (z jakiegoś powodu, jestem przez moją interlokutorkę uważany za dozgonnego fana PiS) dowiedziałem się że owszem, Platforma nie spełniła wszystkich jej oczekiwań, ale ja chyba nie oczekuję od niej głosowania na PiS? Jakaś wścieklizna, swoją drogą: nie da, zdaniem niektórych, skrytykować jednej z dwóch partii w naszym cudnym oligopolu bez bycia zwolennikiem tej drugiej…

Próbowałem dopytać delikatnie, na ile można pozwolić Platformie tylko dlatego że nie jest PiSem… Tu moja rozmówczyni spojrzała na mnie z pogardą: jak to, przecież podatki nie są najważniejsze,  nie można wszystkiego sprowadzać do pieniędzy – najważniejsze, że dzięki odsunięciu od władzy straszliwych faszystów z PiS w Polsce poprawiła się atmosfera.

Nokaut. Wyszedłem na ring, dostałem w ryj – a przecież mogłem w domu siedzieć, że tak sparafrazuję Kabaret Moralnego Niepokoju z czasów ich świetności.

Próbka druga to taksówkarz wiozący nas na lotnisko w szpetne czwartkowe popołudnie. Lekki korek, kilka sarkastycznych uwag przerzuconych w powietrzu – a skoro złość na warszawską infrastrukturę, to oczywiście mowa o Bufetowej, a więc i o Kaczorach (nic nie poradzę, od pięciu lat krąży jakiś wirus spod znaku Radia Erewań i moja krytyka dowolnego nominata PO skutkuje odpowiedzią “a Kaczyński…”).

W odpowiedzi na moją delikatną sugestię, że PiS nie rządzi od trzech i partanina drogowa to jednak broszka PO dowiedziałem się, że się czepiam i bardzo dobrze, że nie budują – bo i tak jest wszystko rozkopane, więc jakby budowano więcej dróg, to już w ogóle nie dałoby się nigdzie dojechać – a Kaczyński powinien odejść, bo razem z Ziobro są odpowiedzialni za atmosferę strachu… A poza tym taksówkarz chce mieć święty spokój, bo ma dosyć sytuacji kiedy co rusz zamykali mu jakiegoś kolegę.

Kogoś jeszcze dziwi, że w zakładach karnych PO miało ponad 80% poparcia? By żyło się lepiej… Przy tak wytresowanym elektoracie Platforma ma szansę zrealizować mokry sen udecji z początku lat 90tych i minimum trzy kadencje. Ciekawe tylko, czy potem będzie jeszcze co zbierać.

W ramach dowcipnej pointy: dupa, Kaczyński, spierdalaj, moher <śmiech z offu>.

Tags: , , ,

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s


%d bloggers like this: