Aha aha, czyli ja wiedziałem że tak będzie

Po raz kolejny okazuje się, że w Polsce nie da rządzić bez poparcia komuny w różnych wariantach: SLD, Unia Wolności, Lewica i Demokraci, demokraci.pl… Zmieniają się lata i ekipy, ale jedno pozostaje niezmienne: zawsze u władzy pałętają się małe czerwone ludziki. Czasem jest to postkomuna miejska (SLD) a czasem wiejska (PSL, SO),  ale jest i trwa, gotowa przyssać się do koryta.

Kiedyś można było mieć nadzieję, że sprawę załatwi biologia i wszystkie obleśne dziady śliniące się przed portretem Jaruzelskiego po prostu wymrą – ale niestety wyrosło nowe pokolenie, które uosabia nowe lewicowe ideały. Wersja starsza chciała przerabiać ludzkość kolbą i bagnetem, ich młodsze wcielenie (na razie) prezentuje postępową twarz zamiast kałmuckiej mordy. Zalegalizujmy eutanazję, in vitro fundamentalnym prawem każdego człowieka, aborcja na żądanie, śluby i adopcja dla ciepłych braciszków, wybierzmy przyszłość…

A teraz szef partii reprezentującej taką właśnie mętownię z etycznego rynsztoka zebrał w wyborach prezydenckich 14% – wskutek czego pozostali na placu boju kandydaci włażą mu w dupę bez wazeliny i właściwie widać już tylko pięty obu panów K.

Boże, co za żenada.

Advertisements

3 Responses to “Aha aha, czyli ja wiedziałem że tak będzie”

  1. Wojo Says:

    A ja głupi miałem nadzieję że zanim czerwoni podniosą łeb coś się uda w naszym kraju “zrobić”. A tu chyba jedyne wyjście czekać, aż ten cały Euro Raj, w którego kierunku poprowadzą nas ludzie wiedzący co dla nas dobre, pieprznie. Nie wiem tylko czemu mam paskudne przeczucie, że kiedy opadnie kurz okaże się że znajdujemy się dokładnie pod kilkoma tonami gruzu.

    Chciałem zakończyć na optymistyczną nutę ale nie wyszło :). Posyłam więc tylko pozdrowienia.

    • Banan Says:

      “Nie wiem tylko czemu mam paskudne przeczucie, że kiedy opadnie kurz okaże się że znajdujemy się dokładnie pod kilkoma tonami gruzu.” – przeczucie gut, przeczucie zgodne z moim :/

      ale i tak się cieszę, że sie odzywasz, bo już wątpiłem czy żyjesz, czy zostałeś “another brick in the wall” 🙂

      • Wojo Says:

        Żyję, żyję. Porostu w natłoku różnych aktywności zgubiłem Twoje przejście z prawicy.net. Teraz z okazji wyborów miałem ochotę przeczytać coś pozbawionego kretyńskiego bełkotu i tak to odnalazłem Twój blog :).

        A teraz czytam sobie różne starsze teksty. No wiesz … tak na “poprawę humoru” 🙂

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s


%d bloggers like this: